Blog > Komentarze do wpisu
Jarzyny po chińsku

Powoli wracam do gotowania i pieczenia, chociaż ciężko mi dobrać odpowiednie proporcje właściwie tylko dla siebie. Nadal mam wstręt do potraw mięsnych, więc najczęściej sięgam po wszelkie wariacje z warzywami w roli głównej.
Tym razem potrawa prosta i szybka w wykonaniu, a jednocześnie przepyszna i idealna na wiosnę.

...
Jarzyny po chińsku
sł - 3-4 łyżki oleju z pestek winogron,
sł - 1/2 szklanki pokrojonych dowolnych grzybów (jeśli są suszone, to wcześniej trzeba ja namoczyć i obgotować),
sł - 1/2 szklanki zielonego groszku (może być konserwowy),
sł - 1 marchewka obrana i pokrojona w słupki,
o - 1 mały seler obrany i pokrojony w słupki,
o - 1 cebula pokrojona w piórka,
o  szczypta imbiru,
o - świeżo mielony czarny pieprz,
sn - sos sojowy do smaku i/lub sól morska jodowana,
k - 2 filiżanki kiełków soi,
k - zielona pietruszka (ilość wg uznania).
Na ogniu rozgrzać patelnię, wlać olej. Grzyby pokroić w paseczki. Na gorący olej wkładać kolejno marchew, grzyby, groszek, cebulę, seler oraz po szczypcie imbiru, pieprzu, soli i/lub sosu sojowego. Smażyć ok.5 minut, przez cały czas mieszając. Następnie dodać wypłukane kiełki soi i dusić pod przykryciem ok. 10 minut. Odstawić z ognia i posypać zieloną pietruszką.
Podawać z ryżem, kaszą lub jako dodatek do makaronu.
...

...
Przepis pochodzi z książki B.Cyran Jedz i żyj zgodnie z porami roku.
Wykorzystane w tym wpisie zdjęcie pochodzi z tej strony.

wtorek, 15 marca 2011, ivka76

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Kinga, 89-72-164-186.dynamic.chello.pl
2011/03/19 14:40:01
Witaj!:) chyba byłaś na ostrym życia zakręcie - ogromnie cieszę się, że wróciłaś cało:) Od kilku miesięcy mam osobistego, domowego wegetarianina w postaci Drugorodnego:) Dzisiejszy Twój przepis z pewnością zostanie wykorzystany. Uczymy się gotowania i bilansowania posiłków - to nie jest takie proste, niestety. Oczywiście wszystko musi być zgodne z PP :) Synek szkoli się a ja razem z nim. Wczoraj upiekłam pasztet sojowy grzybowy (pycha!) i orzechowy-no, tu szaleństwa nie ma, ale smaczny i da się zjeść:) Młody bardzo pilnuje przemian ku mojej ogromnej radości:)
Pozdrawiam serdecznie:)
-
2011/06/03 07:39:19
Zapraszam Cię do mnie na bloga do konkursu, w którym do wygrania super piekarnik gotowaniecieszy.blox.pl/2011/05/Konkurs-z-firma-Amica.html
Pozdrawiam ciepło i życzę miłego dnia :)
-
2011/06/06 15:39:09
Doskonałe na prawdę smaczne, wczoraj mieliśmy impreze i podaliśmy, goście byli zachwyceni.
Dzięki i pozdraiam
[a href="www.autoster.pl]prawo jazdy toruń[/a]
-
2011/07/31 12:27:40
uwielbiam takie dania z ryżem