czwartek, 27 stycznia 2011
Pozytywna energia dla Kuchni Kreatywnej

Mocno się blog przykurzył, podobnie jak i sama Kuchnia Kreatywna, która do swojej kreatywności nieśmiało wraca...
Miło mi bardzo, że pomimo braku mojej aktywności, otrzymuję od Was maile naładowane pozytywną energią. Takiej właśnie energii potrzeba mi teraz najbardziej... To dzięki niej powoli wracam do życia i do normalności...
Myślcie więc o mnie ciepło i ślijcie myśli pozytywne dla Kuchni Kreatywnej, która chwilowo zamiast w kuchni siedzieć często zagląda do piwniczki z winami...

piątek, 14 stycznia 2011

Bułeczki te są zupełnie zwyczajne, jak zwyczajny jest każdy codzienny i szary dzień. Są też przepyszne - najsmaczniejsze zaraz po ostygnięciu, ale dobre również następnego dnia. Pasują do dżemu, sera i wędlin.
U mnie w wersji z ziarnami, ale posypki można stosować dowolne.

...
Bułeczki dnia codziennego
k - 500 g mąki pszennej chlebowej typ 850,
g - szczypta kurkumy,
sł - 20 g miękkiego masła,
sł - 120 ml mleka (można pominąć i dać tylko samą wodę),
sł - 2 łyżeczki nierafinowanego brązowego cukru,
o - szczypta imbiru,
sn - 1 1/2 łyżeczki soli,
k - 2 łyżeczki drożdży piekarskich.
Wszystkie składniki umieścić w formie automatu do pieczenia chleba i nastawić program do ciasta rosnącego. Po jego zakończeniu ciasto wyjąć i podzielić na 8 równych części, z których uformować bułeczki. Odstawić je w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 30-40 minut. Po tym czasie posmarować z wierzchu lekko posoloną wodą lub mlekiem i obsypać dowolnymi ziarnami. Piec w temp. 210st. przez 20 minut.