środa, 26 maja 2010

Kochani,
"kuchnia kreatywna" udaje się na zasłużony urlop.
Jak wiadomo, podczas wakacji celem nadrzędnym jest odpoczywanie, więc prawdopodobnie i ja mało czasu będę spędzać w kuchni.

Być może nowe przepisy zgodne z filozofią Pięciu Przemian pojawią się mimo to, ale jeśli nie, to mam nadzieję, że wybaczycie mi kilkutygodniową nieobecność.
Trzymajcie więc kciuki za słoneczko, za spokój, którego każdy z nas potrzebuje i za to, abym podczas urlopu odpoczęła od codzienności na tyle, aby ze zdwojoną mocą do Was wrócić.
Do zobaczenia za jakiś czas...

...

...
Wykorzystane w tym wpisie zdjęcie pochodzi z tej strony.

środa, 19 maja 2010

Nie wszyscy dają się przekonać do tej zupy. Jednak wiosną powinno się ją włączyć do swojego menu. Takiego żurku na pewno nie znacie - idealnie zrównoważony pięcioma smakami. Spróbujcie koniecznie!
...
Żurek
g - 1 l wrzątku,
g - szczypta tymianku, majeranku i lubczyku,
sł - 1 łyżka sklarowanego masła,
sł - ok. 6 ziemniaków,
sł - 1 pietruszka,
sł - 20 dag pieczarek lub boczniaków,
o - 1 średnia cebula,
o - kilka ziaren ziela angielskiego,
sn - ok. 2 łyżek glonu arame lub hiziki,
sn - sól morska jodowana,
k - ok. 1/2 szklanki kiszonego barszczu (ilość zależy od tego, czy jest kwaśny),
k - kilka łyżek kefiru.
Do wrzącej wody dodać po szczypcie tymianku, majeranku i lubczyku. Wrzucić pokrojone ziemniaki oraz pokrojoną w zapałkę pietruszkę. Dodaj łyżkę skjlarowanego masła oraz umyte pieczarki. Następnie dołożyć pokrojoną drobno cebulę i kilka ziaren ziela angielskiego. Gotować ok. 20min.
Glony namoczyć na kilka minut w zimnej wodzie, po czym wodę  odlać i wrzucić je do zupy. Gotować ok. 10min, następnie doprawić solą i wlać kiszony barszcz. Zagotować i odstawić.
Małą ilość zupy odlać, np. do filiżanki, przestudzić, dodając stopniowo kefir, tak aby się nie zwarzył, i wlać w całości.
...

...
Przepis pochodzi z książki Jedz i żyj zgodnie z porami roku B. Cyran.
Wykorzystane we wpisie zdjęcie pochodzi z tej strony.


08:12, ivka76 , Zupy
Link Komentarze (2) »
wtorek, 18 maja 2010
To jeden z tych wpisów, który z przyczyn mi nieznanych zaginął w blogowych czeluściach i odnalazł się w mało sprzyjającej porze na piernikowe wypieki. Jednak babka warta jest wypróbowania - nie za sucha, nie za mokra - taka w sam raz. Aromat piernikowej przyprawy jest w niej dobrze wyczuwalny, ale nie napastliwy.
...
Babka piernikowa
g - 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (w granulkach),
sł - 125 ml mleka,
sł - 125 ml miodu,
sł - 125 g masła,
sł - 2/3 szklanki nierafinowanego cukru trzcinowego.
Składniki te umieścić w garnuszki i zagotować, mieszając tak długo, aż wszystko się rozpuści. Gotową masę wystudzić, a następnie dodać do niej:
sł - 1 szklankę mielonych orzechów włoskich lub laskowych,
o - 2 łyżki korzennej przyprawy do piernika,
sn - 1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej,
k - 1 szklankę mąki pszennej,
g - 1/2 łyżeczki kurkumy.
Wszystko razem miksować, dodając kolejno poszczególne składniki, a następnie dodawać po jednym żółtku (razem ma być 3 żółtka), nadal miksując na jednolitą i gładką masę ciastową.
...
sł - 3 białka ubić na sztywną pianę i delikatnie połączyć z masą ciastową.
...
Ciasto przełożyć do foremki. Piec w temp. 170st. przez ok. 50-60min do "suchego patyczka".
...
.
.
...
Przepis oryginalny pochodzi z tej strony, a jego modyfikacja zgodna z PP jest mojego autorstwa.
poniedziałek, 17 maja 2010
Futomaki sushi

Od jakiegoś czasu sushi na stałe zagościło w naszym domu i muszę powiedzieć, że nie dość, iż bardzo je polubiliśmy, to jeszcze coraz większą przyjemność sprawia nam jego własnoręczne przygotowywanie.
Poniżej zdjęcia pierwszego sushi, jakie miałam okazję popełnić już dość dawno temu. Wówczas było jeszcze troszkę kłopotów z jego odpowiednim zawijaniem, dobieraniem smaków i kolorów, ale przecież od czegoś trzeba zacząć :)
Może niedługo popełnię sushi zgodnie z filozofią kuchni Pięciu Przemian? Któż to wie...
Póki co moje pierwsze futomaki sushi sprzed dobrych kilku miesięcy :)

...
Futomaki sushi
.
.
.
...
niedziela, 16 maja 2010

Bardzo nam smakują te niewielkie i puszyste pączuszki. Nie są one co prawda smakowo podobne do pączków smażonych na głębokim oleju, ale skutecznie mogą je zastąpić.
Ten przepis jest o wiele lepszy od poprzedniego na prawie identyczne pączuszki - w tych dzisiejszych wnętrze jest dużo bardziej puszyste, a skórka delikatnie chrupiąca.
Polecam wypróbować jako alternatywę dla pączków tradycyjnych lub jako ciekawą odmianę drożdżowych bułeczek.

...
Pieczone pączki - przepis II
k - 5 szklanek mąki pszennej,
k - 7 g suchych drożdży,
g - 1/2 łyżeczki kurkumy,
sł - 1 1/3 szklanki ciepłego mleka,
sł - 2 łyżki miękkiego masła,
sł - 2/3 nierafinowanego cukru trzcinowego,
sł - 2 jajka,
o - 1/2 łyżeczki imbiru,
sn - 1 łyżeczka soli morskiej jodowanej.
Podane składniki umieści w foremce maszyny do pieczenia chleba wg podanej kolejności. Nastawić program do ciasta rosnącego.
...
W międzyczasie przygotować składniki do obtaczania pączuszków:
sł - 100g rozstopionego masła,
sł - 1 1/2 szklanki nierafinowanego cukru trzcinowego,
sł - 1 łyżka cynamonu,
o - 1/4 łyżeczki imbiru.
Składniki sypkie wymieszać w miseczce, w której będziemy później obtaczać pączki.
...
Po zakończeniu programu ciasto wyjąć i raz jeszcze zagnieść, a następnie rozwałkować na grubość około 13 mm. Większą szklanką wycinać koła, a mniejszą foremką wycinać dziurki, by powstał kształt oponek. 
Układać na blaszce, przykryć i pozostawić do napuszenia na 45 minut w ciepłym miejscu.
Piec w temp. 180st. ok. 8-10 min.
...
Pączki po upieczeniu przestudzić ok. 2 minut, potem zanurzać w maśle, z każdej strony, obtaczać w cukrze i odkładać na kratkę.
...


...
Przepis oryginalny znalazłam tutaj, a jego modyfikacja zgodna z PP jest mojego autorstwa.

sobota, 15 maja 2010

Sezon rabarbarowy w pełni, więc i my z niego korzystamy. Tym razem piękne zielono-czerwone łodyżki wykorzystałam do ugotowania przepysznego kompotu.
...
Kompot rabarbarowy
sn - ok. 2 l wody źródlanej,
k - 5-6 średnio grubych łodyżek rabarbaru umytych, obranych ze skórki i pokrojonych w grubą kostkę,
g - szczypta kurkumy,
sł - 1/2 łyżeczki cynamonu,
sł - 3-4 łyżki nierafinowanego cukru trzcinowego (ilość wg uznania - polecam próbować kompot po dodaniu każdej łyżki cukru, bo nie ma nic gorszego smakowo od przesłodzonego kompotu),
o - 1/4 łyżeczki imbiru.
Do zimnej wody źródlanej wrzucić rabarbar i doprowadzić całość do wrzenia. Zmniejszyć ogień i dodawać kolejne składniki, pamiętając o wymieszaniu wszystkiego po każdym produkcie. Kiedy dodamy już wszystko pozwólmy się napojowi gotować ok. 20min.
...

...
Przepis jest mojego autorstwa.
Wykorzystane we wpisie zdjęcie pochodzi z tej strony.

piątek, 14 maja 2010

Mieliśmy już mały przesyt grubych ciast na pizzę, więc nastała pora na ciasto cienkie. Coraz częściej staram się odchodzić od używania mąki pszennej (nawet chlebowej), na korzyść mąki żytniej. Również i w tym przepisie pozmieniałam mąki - efekt bardzo nam smakował.
Dodatki - jak zwykle wg własnego uznania :)

...
Ciasto na pizzę o cienkim spodzie
sn - 250 ml wody źródlanej,
k - 100g mąki pszennej chlebowej typ 850,
k - 200g mąki pszennej razowej typ 1850,
g - 100g mąki żytniej chlebowej typ 720,
g - 1 łyżeczka kurkumy,
sł - 1 łyżeczka nierafinowanego cukru trzcinowego,
o - 1 łyżeczka suszonego oregano,
o - 1/4 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu,
o - 1/2 łyżeczki suszonego czosnku,
sn - 1 łyżeczka soli morskiej jodowanej.
Wszystkie składniki umieścić w foremce maszyny do pieczenia chleba i nastawić program do ciasta rosnącego.
Po jego zakończeniu ciasto zagnieść raz jeszcze i uformować placek pasujący do naszej blaszki lub kamienia (ciasta nie należy wałkować). Posmarować go dowolnym sosem, ułożyć dodatki.
Piec w temp. 200st. przez 20min.
...

...
Przepis oryginalny pochodzi z tej strony, a jego modyfikacja zgodna z PP jest mojego autorstwa.
Wykorzystane we wpisie zdjęcie pochodzi z tej strony.

czwartek, 13 maja 2010

Powolutku wkraczamy w wiosenny sezon warzywny. Pogoda niestety nie sprzyja zjadaniu surowych warzyw, ale małymi porcjami włączamy je do naszej diety.
Przy okazji środy mieliśmy oczywiście placuszki - tym razem na wytrawnie. Dodatek rzodkiewki i zielonego ogórka to miła smakowa odmiana, a zarazem coś rzadko spotykanego w tego rodzaju daniach. Ogórek po usmażeniu nie jest zupełnie miękki, ale staje się delikatnie chrupiący. Naprawdę ciekawe połączenie.

...
Placuszki pszenno-żytnie z rzodkiewką i zielonym ogórkiem
sn - 150-200 ml wody źródlanej,
k - 4 kopiaste łyżki mąki pszennej chlebowej typ 850,
k - 2-3 kopiaste łyżki mąki pszennej razowej typ 1850,
g - 1 kopiasta łyżka mąki żytniej chlebowej typ 720,
sł - 100 ml mleka,
sł - 1 jajko,
o - 1 duży ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę,
o - 1 łyżeczka suszonego oregano,
o - świeżo zmielony czarny pieprz,
o - 3-4 rzodkiewki drobniutko pokrojone lub przeciśnięte przez praskę,
o - jeśli mamy to dorzućmy np. polędwiczki indycze ugotowane w przyprawach na parze - w mojej wersji są :)
sn - 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,
sn - sól morska jodowana do smaku,
sn - jeśli masa jest zbyt gęsta można dodać wodę źródlaną,
k - kilka kropel soku z cytryny lub nieco mąki pszennej jeśli konsystencja masy tego wymaga,
g - 1 płaska łyżeczka kurkumy,
sł - 1 duży ogórek umyty, obrany, pokrojony najpier w grube plasterki, a następnie w kostkę.
Wszystkie składniki mieszać wg podanej kolejności. Smażyć na oleju z pestek winogron z obu stron na złoty kolor.
Można podawać z kleksem dobrego jogurtu, sosem czosnkowym, ketchupem czy też świeżym pomidorem.
...

...
Przepis jest mojego autorstwa.

środa, 12 maja 2010

Chlebek ten widziałam zawsze pieczony bez formy, zazwyczaj pięknie nacięty z góry. My jednak wolimy pieczywo ujarzmione :) przez kształt foremek, którego zgrabne kromki mieszczą się w śniadaniowych pudełkach.
Dlatego też i ten chleb wyrastał i piekł się w keksowej formie. Nie przepadam za ręcznym zagniataniem ciasta, zwłaszcza chlebowego, więc i to stało się zadaniem maszyny do chleba.
Sam chleb bardzo smaczny, z raczej delikatnym miąższem i wyraźnie widocznymi dziurkami.

...
Less Sourdought z foremki
sn - 280g wody źródlanej,
k - 390g mąki pszennej chlebowej typ 850,
g - 90g mąki żytniej razowej typ 2000,
g - 240g aktywnego zakwasu żytniego.
sł - 1/2 łyżeczki nierafinowanego cukru trzcinowego,
o - szczypta imbiru,
o - szczypta świeżo zmielonego czarnego pieprzu,
sn - 11 g soli morskiej jodowanej.
Podane składniki włożyć do foremki maszyny do chleba wg podanej kolejności. Nastawić program do ciasta rosnącego. Po godzinie wyłączyć maszynę, a ciasto zagnieść raz jeszcze (jest delikatnie lepkie i gładkie. Przełożyć do foremki i odstawić do wyrośnięcia.
Piec 15min w temp. 230st., po tym czasie obniżyć temp. do 210st. i piec kolejne 10-15min. Następnie piec wyłączyć i zostawić w nim chleb na 10-15min.
...

...
Przepis oryginalny pochodzi z moich notatek, nie znam jego dokładnego źródła.

wtorek, 11 maja 2010

Niezwykle smaczna propozycja podania ziemniaków. Z wierzchu są chrupiące i złocisto-brązowe, a w środku miękkie - trochę jak takie z ogniska.
Świetnie pasuje do nich sos śmietanowo-czosnkowy.
Jeśli raz przyrządzicie ziemniaki w ten właśnie sposób, będzie Wam trudno podać je w innej postaci. Przepyszne!
Przepis nie jest zgodny z filozofią kuchni Pięciu Przemian - zgodne w nim jest tylko samo ugotowanie ziemniaków.

...
Pieczone ziemniaczki
1 kg niedużych ziemniaczków obrać i przekroić na 3 części, gotować wg tego przepisu przez 4min, a następnie odcedzić i oprószyć semoliną lub kaszą manną (ok. 3-4 łyżki). Wstrząsnąć garnkiem pod przykryciem tak, aby ziemniaczki były równo pokryte mąką/kaszą.
Na dno blaszki wyłożyć 2 łyżki smalcu, a na to wysypać ziemniaczki, które następnie równomiernie rozłożyć.
Piec w temp. 220st. przez ok. 30min. W połowie pieczenia należy ziemniaczki "przeżużlować" :)
...

...
Przepis oryginalny pochodzi z tej strony.

 
1 , 2