wtorek, 30 czerwca 2009
Wreszcie doczekaliśmy się porządnego letniego dnia, z mocno grzejącym słońcem i delikatnym wietrzykiem. Sporo czasu spędziliśmy więc na dworze upajając się pogodą. Dlatego też obiad musiał być szybki i raczej lekki, bo przy takim gorącym dniu nie ma co dodatkowo obciążać organizmu.
W lodówce miałam trochę grillowanego kurczaka, więc postanowiłam go wykorzystać i tak powstał nasz dzisiejszy obiad, czyli:
...
Ryż z warzywami i grillowanym kurczakiem
g - zagotować wrzątek,
sł - dodać łyżkę oleju z pestek winogron,
o - wsypać 100g dobrej jakości ryżu (wcześniej wypłukać go na sitku pod bieżącą zimną wodą),
sn - dodać płaską łyżeczkę soli,
k - kilka kropel soku z cytryny,
g - 1/2 łyżeczki kurkumy.
Gotować ok.15-20min.
...
W międzyczasie:
sł - na patelni rozgrzać olej,
o - przesmażyć na nim dużą cebulę, pokrojoną w półplasterki lub grubą kostkę; zdjąć z patelni, a na tym samym oleju przesmażyć:
o - 1/2 dużej czerwonej papryki; zdjąć z patelni.
...
sł - na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oleju z pestek winogron;
o - dodać ugotowany ryż, przesmażyć; dalej dodawać:
o - dwa duże rozgniecione ząbki czosnku,
sn - szczyptę soli,
k - dwa średnie pomidory (obrane ze skórki, pokrojone na średnio grube kostki),
g - 1/4 łyżeczki kurkumy,
sł - przesmażoną cebulę i paprykę (po przesmażeniu zarówno cebula, jak i cebula przechodzą do przemiany Ziemi, czyli mają smak słodki),
o - mały rozgnieciony ząbek czosnku,
sn - łyżeczkę jasnego sosu sojowego,
k - kilka kropel soku z cytryny,
g - 1/2 łyżeczki tymianku,
sł - szczyptę nierafinowanego cukru,
o - łyżeczkę oregano,
o - 1/2 łyżeczki curry,
o - szczyptę świeżo zmielonego czarnego pieprzu,
sn - szczyptę soli,
k - grillowanego kurczaka pokrojonego w niewielkie kawałki.
Przesmażyć wszystko 1-2min i gotowe.
...
.
...
Moje uwagi: przypominam, że po każdym dodaniu kolejnego składnika potrawy, należy wszystko porządnie zamieszać i odczekać chwilkę, aby mogła zajść dana przemiana; potrawa świetnie smakuje z domowej roboty ketchupem;
...
Przepis jest mojego autorstwa.
Sezon malinowy w pełni, więc przy każdej nadarzającej się okazji biegniemy do sklepu po świeżutkie owocki. Dzisiejsza malinowa propozycja ma szerokie zastosowanie - może być dodatkiem do ryżu, kaszy jaglanej, naleśników, racuszków, a nawet do zwykłych ciastek a'la herbatniki.
Przepis dodaję do swojej akcji "Malinowy zawrót głowy".
...
.
...
 
 Sos malinowy
k - kubeczek jogurtu naturalnego (dałam danone naturalny bez cukru, 180g),
g - szczyptę kurkumy,
sł - maliny (ilość dobrać wg własnego uznania),
sł - 1 łyżeczka nierafinowanego cukru (opcjonanie),
o - szczypta imbiru,
sn - szczypta soli.
Maliny rozgnieść widelcem (jeżeli sos ma stanowić dodatek do kaszy czy ryżu, to lepiej nie rozgniatać owoców całkowicie). Dodać jogurt naturalny i przyprawy. Dokładnie wymieszać i pozostawić na 10-15min do "przegryzienia się smaków".
 
...
.
...
Przepis jest mojego autorstwa.
poniedziałek, 29 czerwca 2009
Wakacje to dla większości z nas czas urlopów i odpoczynku od szarej codzienności, od obowiązków i ciągłego pośpiechu. Mamy wówczas więcej czasu na gotowanie i pieczenie dla naszych dzieci, ale i z ich czynnym udziałem. Takim wspólnym kulinarnym działaniom sprzyja bogactwo owoców i warzyw sezonowych, bo z nich można wyczarować cuda wszelakie.
Maluszki niezwykle chętnie biorą udział w kuchennych szaleństwach, więc pozwalajmy im na to jak najczęściej i traktujmy to jako wspólną rodzinną zabawę.
Moja akcja ma na celu zgomadzenie przepisów na potrawy wszelakie, nadające się dla dzieci powyżej 18 miesiąca życia, a w szczególności na te, w przygotowaniu których dzieci mogą brać czynny udział. Odrębnym, ale równie
ważnym jak przepisy, działem tej akcji niech staną się pomysły na ciekawe podanie dzieciom posiłków.
Małe Brzuszki Łakomczuszki najpierw jedzą oczkami, więc cel akcji jest podwójny - przepisy dla dzieci oraz propozycje podania dziecięcych potraw.
...
.
...
Kuśmy więc wspólnie wszystkie Małe Brzuszki Łakomczuszki.
Akcja trwać będzie od 1.lipca do 31.sierpnia 2009r., a jej podsumowanie ukaże się w dwóch miejscach: tutaj na blogu oraz na blogu mojego trzyletniego Synka (
www.szymciu.blox.pl), który nie tylko stał się twarzą całej akcji, ale i dzielnie będzie brał w niej udział.
...
Baner akcji znajdziecie
tutaj.
Przyłącz się do tej akcji!
Wreszcie przestałam bać się eksperymentowania z zakwasem i zaczynem.
Nie martwię się również o hydrację zakwasu, chociaż staram się zgłębić jej tajemnice :)
Efektem tych przełamanych zakwasowo-zaczynowych lodów są coraz cudowniejsze chleby, które odkrywam na równie cudownych blogach kulinarnych. Dziś urzekł mnie wypiek, który znalazłam na blogu Tatter.
Chleb kusi zapachem już podczas pieczenia i smakiem po całkowitym wystudzeniu. Jest mięsisty, lekko wilgotny i raczej należy do tych ciężkich.
Po wystygnięciu ma od razu miękką skórkę. Uroku dodaje mu bogactwo ziaren.
Gorąco polecam wypróbować w każdej domowej piekarni :)
 
...
Chleb rosyjski z ziarnami
zaczyn:
50g zakwasu żytniego razowego,
150g mąki żytniej razowej (dałam typ 2000),
300ml wody źródlanej (dałam Żywiec Zdrój).
Składniki zaczynu wymieszać drewnianą łyżką. Naczynie z zaczynem szczelnie przykryć folią spożywczą i zostawić na 12-24godz.
...
ciasto właściwe:
320g zaczynu zakwasowego żytniego (nie wiem ile ważył mój gotowy zaczyn, ale dałam go w całości),
280ml wody,
480g mąki żytniej typ 720,
10g soli (dałam 1 łyżeczkę, lekko kopiastą),
50g pestek słonecznika,
50g pestek dyni,
1 płaska łyżeczka suchych drożdży (opcjonalnie).
...
Do zaczynu dodać wodę i dobrze wymieszać. Wsypać mąkę i sól, dodać nasiona i drożdże, wyrobić lepie i raczej luźne ciasto.
Wyrabiać krótko - 2-3min (polecam robić to mikserem z hakiem).
Przełożyć do foremki keksówki i zostawić do wyrośnięcia, aż chleb urośnie ok. 1/2 cm ponad foremkę.
Po wyrośnięciu można wierzch chleba posmarować oliwą i posypać ziarnami. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 210st. i piec 15min. Po tym czasie zmniejszyć temp. do 190st. i piec kolejne 40-45min.
Kroić po całkowitym wystygnięciu.
...
Tutaj wymieszany zaczyn, nastawiony o godz.15.30:
 
 
.
...
Poniżej ten sam zaczyn po 16godzinach, godz.9.30 dnia następnego:
.
...
Wyrośnięty chlebek po prawie 3godzinach wyrastania na lekkim słońcu:
.
...
Jak widać wyrósł idealnie 1/2cm ponad foremkę:
.
...
Już upieczony, tuż po wyjęciu z foremki:
.
...
Niczym nie sypałam z wierzchu - urzekły mnie te naturalne spękania:
.
...
i niesamowity miąższ wewnątrz:
.
 
.
...
Moje uwagi: mój zakwas ostatnio jest nieco humorzasty, więc dodałam do tego przepisu płaską łyżeczkę suchych drożdży; po wyrobieniu ciasta robotem, stwierdziłam, iż jest odrobinę za gęste i dolałam jeszcze 40ml wody;
...
Przepis orygilany znalazłam tutaj.
niedziela, 28 czerwca 2009
Naszą kulinarną tradycyjną stało się pieczenie placuszków raz w tygodniu. Czasem bywają na słodko, czasem na słodko. Innym razem są cieniutkie jak naleśniki, a jeszcze innym są pulchne, bo drożdżowe. Tym razem padło na te ostatnie, do zrobienia których zaispirował mnie przepis z bloga "Smaki i aromaty".
Przepis dodaję do akcji "Jagodowo nam!" .
 
.
 
Racuszki z jagodami i jabłkami
k - 500g mąki pszennej,
k - 30g świeżych drożdży,
k - 1 średnie jabłko,
k - jagody (w ilości wg uznania - ja dałam ok.200g),
g - 1/2 łyżeczki kurkumy,
sł - 1/2 szklanki nierafinowanego brązowego cukru,
sł - 2 jajka,
sł - 300-350ml mleka (dałam 300ml),
o - szczypta imbiru,
sn - szczypta soli.
Drożdże rozrobić z łyżką cukru, łyżką mąki i 50ml ciepłego mleka. Odstawić do wyrośnięcia. W większej misce ubić całe jajka z resztą cukru na puszystą masę. Dodać pozostałe składniki (oprócz jabłek i jagód) i zarobić średnio gęste ciasto. Na samym końcu, gdy ciasto będzie gładkie i jednolite dodać starte na grubej tarce jabłko i jagody. Delikatnie wszystko wymieszać. Odstawić do podrośnięcia na ok. 10min.
Piec na patelni na średnio rozgrzanym tłuszczu, z obu stron na rumiano.
...
.
.
.
 
 
 
...
Moje uwagi: jeśli jest słoneczny dzień, to polecam zaczyn drożdżowy ustawić w nasłonecznionym miejscu; ciasto racuszkowe nakładać dużą łyżką, a przed każdym jej nabraniem łyżkę dobrze jest zamoczyć najpierw w tłuszczu, który jest na patelni; wówczas ciasto bez problemu odejdzie od łyżki; polecam smażyć na oleju z pestek winogron; można posypać cukrem pudrem, ale ja zdecydowanie polecam z miodem.
...
Przepis oryginalny znalazłam tutaj, a jego zamiana zgodna z PP jest mojego autorstwa.
sobota, 27 czerwca 2009
Skoro mamy jagodzianki, to koniecznie musimy mieć i truskawianki! Ostatki truskwek w sklepach, bo pogoda im nie sprzyja, więc na bazie jagodziankowego przepisu powstały truskawianki.
Ciasto jest tu identyczne, jak przy bułeczkach z jagodami, więc nie będę go powielać.
Przepis dodaję do akcji "Sezon truskawkowy".
...
.
 
Truskawianki
nadzienie truskawkowe:
sn - łyżka mąki ziemniaczanej,
k - 300g truskawek pokrojonych na mniejsze cząstki,
g - szczypta kurkumy,
sł - 3 łyżki nierafinowanego brązowego cukru,
o - szczypta imbiru.
Wymieszać cukier z mąką i przyprawami. Nie mieszać z truskawkami, gdyż te puszczą sok.
...
Ciasto drożdżowe przygotować zgodnie z przepisem. Na każdy placuszek nakładać kopiastą łyżkę truskawek,posypać ją mieszanką cukru, mąki i przypraw i sklejać jak pierożki.
Każdą bułeczkę umieścić złączeniem w dół nablacie stołu i delikatnie, lecz zdecydowanie rolować, nadając im kształt owalnych bułeczek. Już gotowe umieścić na blaszce i pozostawić do wyrośnięcia na 45min.
Wstawiać do piekarnika nagrzanego do 220st i piec przez ok.15min.
...
.
...
Przepis oryginalny pochodzi z tego bloga, a jego zamiana zgodna z PP oraz pomysł na farsz truskawkowy jest mojego autorstwa.
Lato bez jagodzianek jest latem straconym i choć pókoi co tego naszego polskiego lata jak nie było, tak nie ma, postanowiłam upiec właśnie te drożdżowe bułeczki. Przepis zobaczyłam na blogu Doroty i czym prędzej zamieniłam go na PP. Bułeczki wyszły przepyszne - mięciutkie, puszyste, z dużą ilością nadzienia.
Ciasto drożdżowe będące ich bazą można spokojnie wykorzystywać do innych wariancji bułeczkowych lub rogalikowych.
Właśnie dołączyłam do kulinarnej akcji "Jagodowo nam!", więc ten przepis do niej dodaję.
.
 
 
Jagodzianki
k - 500g mąki pszennej chlebowej,
k - 1 1/2 łyżeczki suchych drożdży (lub 14g świeżych),
g - 1/4 łyżeczki kurkumy,
sł - 250 ml mleka,
sł - 1 jajko,
sł - 1/4 szklanki oleju słonecznikowego,
sł - 1/2 szklanki nierafinowanego brązowego cukru,
sł - cukier waniliowy
...
jagodowe nadzienie:
sn - 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
k - 300g jagód,
g - szczypta kurkumy,
sł - 3 łyżki nierafinowanego brązowego cukru,
o - szczypta imbiru.
Składniki nadzienia dobrze wymieszać.
...
 
Mąkę połączyć z drożdżami, dodać sól, wlać mleko i dodać jajko - całość dokładnie wymieszać. Następnie dodać oleji resztę składników. Zagnieśćmięciutkie, bardzo plastyczne ciasto. Zostawić je na 1-1,5godz. do wyrośnięcia (do podwojenia objętości).
Po tym czasie ciasto krótko wyrobić, podzielić na 16 równych części. Uformować kuliste bułeczki i zostawić na 15min do napuszenia. Z każdej kuleczki zrobić placuszek, a na jego środku umieścić kopiastą łyżkę nadzienia jagodowego. Placuszki zlepiać jak pierogi, dokładnie dociskając brzegi. Każdą bułeczkę umieścić złączeniem w dół nablacie stołu i delikatnie, lecz zdecydowanie rolować, nadając im kształt owalnych bułeczek. Już gotowe umieścić na blaszce i pozostawić do wyrośnięcia na 45min.
Wstawiać do piekarnika nagrzanego do 220st i piec przez ok.15min.
...
Tu jeszcze przed pieczeniem:
.
.
.
...
Moje uwagi: nie jestem zwolenniczką lukrów, ale tym razem zrobiłam zwykły biały lukier i "pociągnęłam" nim dwukrotnie do bułeczkach; ciasto wyrabiałam w maszynie do chleba na programie do ciasta rosnącego - gorąco polecam takie rozwiązanie - bardzo ułatwia pracę :)
...
Przepis oryginalny pochodzi z tego bloga, a jego zamiana zgodna z PP jest mojego autorstwa.
Czasem potrzebne jest ciasto, które docelowo niewiadomo jak będzie wyglądało i z czym będzie podane. Taką propozycją jest niewątpliwie biały biszkopt. Udaje się zawsze, nie można go zepsuć, a jego wykonanie jest banalnie proste. Urokiem tego biszkoptu jest fakt, że można wykorzystać dowolnie: jako bazę do tortu z kremem, jako podstawę do ciasta z galaretką, a nawet jako małe biszkopciki pieczone wprost na pergaminie.
...
Biały biszkopt
sł - 4 jajka,
sł - 1 szklanka nierafinowanego cukru,
o - szczypta imbiru,
sn - szczypta soli,
sn - 1 szklanka mąki ziemniaczanej,
sn - 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
k - 1 szklanka mąki pszennej,
g - szczypta kurkumy.
Białka oddzielić od żółtek. Do białek dodać szczyptę soli i zacząć ubijać; mniej więcej w połowie ubijania dodać cukier. Ubijać na maksymalnych obrotach miksera, aż do uzyskania puszystej masy. Następnie dodać żółtka (cały czas ubijać, choć można już zmniejszyć obroty miksera), a potem mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia, imbirem i kurkumą (przypraw dać szczyptę, tyle żeby zachować wszystkie pięć smaków). Mieszać wszystko 2-3 min na średnich obrotach.
Masę przelać do okrągłej tortownicy o średnicy 21-24cm, wyłożonej na dnie pergaminem. Wstawić do nagrzanego piekarnika.
Piec ok.40-45min w temp. 180st.
...
.
.
.
...
Moje uwagi: biszkopt jest naprawdę idealny! foremka, w której się piecze nie wymaga natłuszczania, wystarczy tylko wyłożyć pergaminem, jej boków niczym nie trzeba smarować; świetnie nadaje się do nasączania mieszankami różnych alkoholi, gdyż po upieczeniu jest suchy, z chrupiącym wierzchem; kiedy jest już upieczony nie wyjmuję go z piekarnika, ale otwieram drzwiczki i pozwalam mu stygnąć razem z piecem (nie jest to konieczne, gdyż nigdy nie opada);
...
Przepis pochodzi z moich zapisków i niestety nie znam jego oryginalnego źródła. Jego zamiana zgodna z PP jest mojego autorstwa.
środa, 24 czerwca 2009
Pieczeń z soczewicy i orzechów
sn - 2 filiżanki ugotowanej na gęsto soczewicy,
k - 1/2 filiżanki zarodków pszennych,
k - 1/2 filiżanki śruty orkiszowej lub bułki tartej razowej,
k - 1 łyżka octu winnego,
g - 1/2 filiżanki posiekanych orzechów włoskich (lub sł - nasion słonecznika),
g - 1/2 łyżeczki szałwii lub tymianku,
sł- 1 łyżka oliwy,
o -1 mała cebula pokrojona w kostkę,
sn - 1/2 filiżanki bulionu warzywnego lub wywaru z soczewicy,
sn - sól.
...
sł - na łyżce rozgrzanej oliwy przesmażyć:
o - pokrojoną cebulę.
Dodać wszystkie pozostałe składniki, wymieszać. Przełożyć do wysmarowanej oliwą foremki i piec 30min pod przykryciem w piekarniku nagrzanym do temp. 200st. Następnie pieczeń odkryć i piec jeszcze 10min.
...
Przepis pochodzi z książki Alchemia pożywienia B.Żak-Cyran.
 
Zupa z soczewicą
g - 4 litry wrzątku,
g - tymianek,
g - majeranek,
g - listek laurowy albo lubczyk,
sł - 5-6 marchewek,
sł - 6-7 ziemniaków,
sł - 1-2 pietruszki,
sł - 1 łyżka oleju lub oliwy,
sł - 2 1/2-3 szklanki suszonej zielonej soczewicy,
sł - kawałek pasternaku (opcjonalnie),
sł - kminek,
o - 1 duża cebula,
o - 1 mały seler,
o - kawałek pora,
o - ziele angielskie,
o - pieprz,
o - oregano,
o - natka selera (opcjonalnie),
o - listki bazylii (opcjonalnie),
o - 2 ząbki czosnku,
sn - sól,
k - natka pietruszki,
k - 1/3 szklanki przecieru pomidorowego,
k - estragon.
Dokładnie opłukać soczewicę. Warzywa oczyścić i opłukać. Pokroić w drobną kostkę, tylko ziemniaki w grubą. Posiekać łodyżki natki pietruszki. Listki zostawić do posypania. Do wrzątku dokładać produkty z kolejnych przemian, czyli wg podanej koeljności. Gotować, aż soczewica będzie zupełnie miękka.
...
Przepis pochodzi z książki Kuchnia wg pięciu przemian A. Bielińskiej.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5